Blog
16 listopada 2016

Zaczynam moje ćwiczonka… :)

16.11.2016. Hej kochani :*
Jak wiecie miałem ostatnio ciężki okres, ale pomalutku wracam do swoich obowiązków 🙂
Muszę…, bo muszę „naprawić” to co zepsuło się, cofnęło na OIOMie 🙁
Przyjeżdżają do mnie ciocie i wujkowie, nawet trochę za mną tęsknili 😀 co Wam powiem, ja za nimi też 😉
Lubię ich dużo mocno, bo pomagają mi, żebym był w jak najlepszej formie, żebym nie miał napinek, spinek i przykurczy…
Teraz to muszę sobie najpierw przypomnieć jak to było przed choróbką, a potem dalej do przodu małymi kroczkami 🙂
Aaaaa Ciocia Agatka przywiozła mi od mojego jednego kolegi Piotrusia, taki order za dzielność 😀 ale fajniście, co? 😉
Ogólnie to już nie potrzebuję tleniku w noskach, ale męczy mnie jeszcze czasami taka ciągnąca wydzielinka, która się odrywa i biega po gardełku, a ja próbuję jej się pozbyć…
Jak sobie porządnie odkaszlnę to jest superaśnie, ale jak nie daję rady mam sprzęcik z rureczką, który to wyciąga z noska 😉
Mam nadzieję, że niedługo wszystko się porządnie oderwie i będę miał spokój 🙂
Ściskam Was mocno :*
Buuuzia :*
Tuli licko w licko :*
No i wiecie :*
Ps. Całą naszą trójeczką dziękujemy wszystkim za wsparcie i dobre słowa w tych trudnych dla nas chwilach.
Wszystkich mocno tulimy :*

0 Odpowiedzi

0 Komentarze dla tego postu

Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Left
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Right

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress