Blog
4 lipca 2015

Moje pierwsze wesele u cioci Ewelinki i wuja Michała :)

Hej kochani :*
Jak większość pewnie z Was wie… byłem pierwszy raz na weselu 😀
Trochę opowiem i pokażę Wam 😉
Moja ciocia Ewelinka i wujek Michał chcieli zostać tak jak mamusia i tatuś… żoną i mężem 😉
W tym ważnym dniu pięknie ubrali się i założyli sobie takie specjalne pierścionki, wiecie? 😉
Ciocia to wyglądała jak księżniczka!!! 🙂
Miała piękną białą, długą suknie, a i takie białe coś we włosach 😉 To welon się nazywa 😀
Achhh ślicznie wyglądała 😉
Choć wiecie co? 😉
Dla mnie to i tak mamusia wyglądała najładniej, bo przecież kocham ją i tatusia najbardziej na świecie 😀
A muszę Wam powiedzieć, że ja też trochę wystroiłem się 😀
Bo tak robią weselni goście, wiecie?? 😀
Zacznę od początku 😉
Pojechaliśmy do domku cioci, gdzie wszystko się zaczęło… 😉
Przyjechał wujo Michał… przyjechał „wykupić” ciocię Ewelinkę 😀
Było wesoło 😉 a w tle grała mini orkiestra, grała na trąbkach i bębenkach… ale było głośno!! 😀
Później to pojechaliśmy do kościółka, gdzie ciocia z wujkiem przy Bozi nałożyli sobie takie specjalne pierścionki, ale już pisałem o tym 😉
Było pięknie i chyba trochę wzruszająco, a ja to wszystko obserwowałem z kolanek mamusi 😉
Po kościółku pojechaliśmy na taką specjalną salę, gdzie wszyscy razem spędzaliśmy czas, tańczyliśmy i cieszyliśmy się razem z ciocią i wujem 😉
Obiecałem mamusi taniec, a że słowny jestem… 😀
Mamusia wytuliła, wycałowała przy tym… a ja przecież mam już 3 latka!!! Jestem dużym facetem!!! 😀
No ale mamusia to mamusia 😉 nie potrafię gniewać się na nią 😉
Było tyle gości uśmiechniętych 🙂 a wśród nich moja dość spora rodzinka z Rzeszowa i Bieszczadek 😉
Aaaaa i wiecie co?? Powiększyła się o rodzinkę wuja Michała… tak sobie pomyślałem 😉
Były moje kuzynki 🙂 Milenka, Marlenka i Nikolka 😉 A ja taki rodzyneczek 😉
Myślałem, że będzie mój kuzynek Mikołaj, ale on jest jeszcze malutki i został w domku 😉
Mówiłem Wam już, że jestem już duży i mam 3 latka?? 😀
Najmłodsza z kuzynek to Marlenka, która jest od tatusia tak jakby córeczką, ale chrzestną 😉
To się jakoś nazywa, Wy pewnie wiecie 😉
Często podchodziła do mnie i pytała mamusię, dlaczego nie bawię się z nimi i dlaczego nie zawsze patrzę na nią tak jak inni…
Mamusia wytłumaczyła Marlence, że niestety nie potrafię wielu rzeczy, w tym m.in. właśnie zabawy i „patrzenia jak inni” 😉
Wytłumaczyła, że pomimo, że nie patrzyłem na nią, pewnie wiem, że jest blisko i dotyka mnie 😉
Moja mamusia to wie 🙂 i za to właśnie tak bardzo ją kocham 😉
Co Wam powiem to wesele ma to do siebie, że jest wesoło, ale i z czasem trochę głośno, więc mamusia z tatusiem wymyślili dla mnie takie specjalne słuchawki dzięki którym mogłem trochę zrelaksować się 😀
Więc ja sobie spałem, a inni bawili się w najlepsze 😉
Następnego dnia była powtórka 😉 To się nazywa poprawiny 😀
Znowu trochę się wszyscy wystroili i tym razem świętowaliśmy w hotelu, którym spaliśmy 😉
Byliśmy w miejscu gdzie jest pięknie, malowniczo, cichutko i spokojnie 🙂
Na sali przywitały nas piękne owoce, a co ważne pyszne!! Wiem bo próbowałem 😀
Były tańce, przytulaski i spacerki z babcią 😉
Tym razem mamusia z tatusiem mogli tak jak inni wytańczyć się, bo jak gwiazdki zaświeciły grzecznie poszedłem z babcią do mojego pokoiku 😉
No bo przecież każdy czasami musi trochę popląsać nóżkami 😀
Ja to jak narazie na rączkach u mamusi lub tatusia sobie pląsam 😀
Następne dni to czas spędzony z rodzinką 🙂
Oprócz mamusi i tatusia to tulaskowałem się z babcią, ciociami i wujkami 😉
Byliśmy też na takieeeej zaporze, gdzie oczywiście musiałem trochę zdrzemnąć się 😀
Pięknie świeciło słoneczko… to kto mi zabroni? 😉
Później żeby nie było za fajnie rozszalał się deszczyk, ale schowaliśmy się pod parasolki i wszyscy zjedliśmy taaaaakiego gofra 😉
Ja trochę też spróbowałem 😀
Piękne dni niestety szybko minęły 🙂
Ale na szczęście w sierpniu przyjedziemy tam ponownie…. na wesele cioci Moniki i wuja Łukasza 😀
Porobiło się 😀
Może trochę więcej potańczę z mamusią, bo będę miał już wprawę 😀 😀 😀
To się trochę rozgadałem 😉
Ale dawno nie opowiadałem i chyba poniosło mnie 🙂 🙂 🙂
Ściskam Was duuużo mocno :*
Buuuzia :* tuli licko w licko :*
No i wiecie :*
Ps. Tęskniłem, wiecie? 😉

6 Odpowiedzi

6 Komentarze dla tego postu

  • KOCHANY DAWIDKU JUZ SIE STESKNIŁAM ZA TOBA,ALE DZIS SIE UCIESZYŁAM ZE TAK FAJNIE SPEDZIŁES TE DNI -NO I PRZAZYŁES TAK PIEKNA UROCZYSTOSC -SLUB CIOCI I WUJKA ,WSZYSCY BYLI PIEKNI A NAJPIEKNIEJSI TWOJA KOCHANA MAMUSIA I TATUS -ALE SUPER TANCZYLI -POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE

    BABCIA3 lata ago Odpowiedz
  • Kochany Dawidku..tyle cudownych,kochających osób masz wokół,widać jak bardzo wszyscy Cię kochają…,takie ciepło od nich bije,zwłaszcza od Twoich najblizszych…,,pewnie się powtarzam ale rodziców masz wspaniałch…Kochany Skarbie ślicznie wyglądałeś ,mama jak zwykle pięknie Cię wystroiła:) jesteś slicznym 3latkiem kochany Tygrysku:) buziaki od cioci Kasi

    Kasia M3 lata ago Odpowiedz
  • Dawidku jakis ty elegancki,rodziców masz cudownych

    JUSTYNA3 lata ago Odpowiedz
  • To się wybawiłeś Dawidku!!!!Wesela są fajne 🙂 i smaczne 😉 – te owocki, gofry i rurki z tą czekoladą – mniammmm. Super dni spędziłeś z rodzicami. A jak pięknie wystrojony – gdybym tam była, sama bym takiego kawalera poprosiła do tańca 😀 Pozdrawiam Cię Dawidku gorąco i Twoich fantastycznych rodziców! Ps. Masz rację – Twoja mamusia wyglądała bardzo ładnie! Ty to masz oko 😉

    Aga3 lata ago Odpowiedz
  • Piękny fotoreportaż:-) i tyle ludzi z których emanuje miłość do Ciebie Dawidku 🙂 Wspaniałych masz Rodziców Skarbeńku i cudowna Rodzinkę:-* jestem pod wrażeniem pomysłu ze słuchawkami 😀 buziaczki

    Magda3 lata ago Odpowiedz
  • Dawid to się nazywa córka chrzestna !lovciam cię!foteczki ślicznę jak zawszę!tyle masz tych wesel?!
    twoja ciocia janina z białegostoku

    janina3 lata ago Odpowiedz

Archiwa

Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Left
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Right

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress