Blog
22 listopada 2014

M-A-G-I-A w Watykanie i Rzymie :)

18.-20.11.2014. Cześć kochani :*
Nie wiem czy wiecie, ale piszę do Was jeden z najważniejszych dla mnie, dla nas pościków 😉
Była już opowieść delfinkowa 😉 teraz będzie opowieść papciowa 😉
Może nie mam jeszcze wszystkich zdjęć, które miałem dostać i Wam pokazać 😉
No ale muszę już z Wami się podzielić, no bo nie da się inaczej 😀 😀 😀
Jakby co potem uzupełnię fotki i będzie komplecik 😉 😀
Jak pewnie wiecie znowu leciałem samolotem 😉
Tym razem autkiem musieliśmy dojechać do Modlina, a tam razem z wujkiem Grzegorzem z TVN’u i ciocią Paulą zapakowaliśmy się do samolotu i fruuuu do Rzymu 😀
Co Wam muszę powiedzieć, ale te chmurki były takie samiuśkie miękuśkie jak te delfinkowe 😀 😀 😀
Ja to jak zwykle utuliłem się w podusię mamusi i lot minął „niebiańsko” 😉
Wylądowaliśmy szczęśliwie i pojechaliśmy do naszego hotelu 😉
Gdzie korzystałem z tulasków mamusi,tatusia, ale też i cioci Pauli 😉 😀 :*
Następnego dnia, w środę, 19 listopada 2014 roku był dla nas wielki dzień 🙂
Nawet nie zdawaliśmy sobie sprawy jak będzie ważny… 😉
Bo wiedzieliśmy od wuja z TVN’u, że na pewno pójdziemy do Papcia Jana Pawła II, do jego domku „z kamienia” 😉
Ale co do spotkania z Papciem Franciszkiem była niewiadoma… nie nastawialiśmy się na nic 🙂
No bo pewnych rzeczy nie da się zaplanować, tym bardziej w tak ważnych sprawach 😉
Przyjechaliśmy z rana wszyscy do Watykanu, a tam mieliśmy się spotkać z ciocią, która pracuje w polskiej ambasadzie 🙂
To z nią wujo Grzegorz kontaktował się i organizował cały pobyt na audiencji 😉
Ciocia Ania Kurdziel okazała się cudowną osobą, o niesamowitej aurze 🙂
To m.in dzięki niej udało się tak wiele zorganizować, tak wiele zobaczyć 🙂 DZIĘKUJEMY 🙂 :*
Ale pomalutku 😉 po kolei 😉
Ciocia Ania czekała na nas w bramie i zabrała do Bazyliki Św. Piotra, gdzie mieliśmy odwiedzić Papcia Jana Pawła II 🙂
Było to bardzo osobiste, kameralne spotkanie, bo bez tłumów innych… 🙂
Mogliśmy trochę w ciszy porozmawiać z Papciem… 🙂
Mogliśmy nawet podejść bliżej i dotknąć „domku” Papcia 🙂
Ten kamień był taki trochę zimny, więc moja rączka uciekała 😉 ale tatuś pomagał 😉
Emocji było tyle, że trudno to opisać 😉 Mam nadzieję, że Papcio widział i słyszał nasze „myśli” 🙂
M-A-G-I-A 🙂
Później ciocia Ania dała nam taką specjalną przepustkę z którą mogliśmy pójść do specjalnego sektora, gdzie tacy nowi wujkowie w superaśnych garniturach usadzili nas na krzesełkach 😉
Jakoś tak się porobiło, że chcieli sobie zrobić z nami zdjęcie, bo ciocia Ania opowiedziała po włosku moją historię 😉
Na tych krzesełkach czekaliśmy aż Papcio Franciszek przyjedzie swoim specjalnym wozem 😉
No i jak wjechał na plac to wszyscy wokoło oszaleli 😀 😉
Ale Papcio uśmiechał się i pozdrawiał wszystkich 🙂 Zatrzymywał się błogosławił, ściskał dłonie, a co najbardziej superaśne zatrzymywał się swoim wozem i małe dzieci błogosławił i dawał im buziaki 😉
Ja to cierpliwie czekałem 😉
Potem mówiono w różnych językach 😉 nawet w polskim 😀
No i Papcio Franciszek znowu zszedł ze schodów i podszedł do naszego sektora… 🙂
Potem zaczęła się MAGIA 🙂
Podszedł do nas, a ciocia Ania po włosku opowiedziała krótko moją historię… 🙂
Papcio zatrzymał się… słuchał… dotknął… pocałował… i pomodlił się żarliwie dotykając mnie za główkę 🙂
M-A-G-I-A 🙂
A mamusi i tatusiowi powiedział : ” DZIĘKUJĘ ZA ODWAGĘ” …. 🙂
Na koniec nas wszystkich pobłogosławił 🙂
Później dostaliśmy od wuja kardynała obrazki i różańce, takie specjalne, wiecie? 😉
Nawet nie wyobrażaliśmy sobie tego lepiej 🙂 Wiecie co? Jesteśmy SZCZĘŚCIARZAMI !!! 🙂
Sami sobie zazdrościmy 😉
Później ciocia Ania z ambasady zaprowadziła nas w miejsce gdzie mogliśmy jeszcze pozdrowić i pomachać rączką Papciowi w drodze do jego domku 😉
Tam trochę czekaliśmy, a ciocia Ania po raz 58’my 😀 opowiadała po włosku, polsku wszystkim dookoła moją historię 😉
Pisałem już Wam, że jest niesamowita??? 😉
Poznalem wuja policjalnta, starsze ciocie włoskie, które ze wzruszeniem i zaciekawieniem słuchały… 😉
Poznałem też wuja Grzegorza, fotografa 🙂 On miał taaaaaaaką lufę, że większą ode mnie, wyobrażacie sobie? 😀
On zrobił takie cudowne zdjęcie Papcia Jana Pawła II, które zostało wykorzystane w jego kanonizacji…. 🙂
A ja to zdjęcie miałem u siebie w szklanym domku jak byłem w szpitalku…. M-A-G-I-A 🙂
Staliśmy czekaliśmy przy barierce, no i Papcio jechał po audiencji do domku 🙂
Postanowiliśmy, że pomachamy mu 😀
I wiecie, co???? 😀 On nas poznał 😀 😀 😀
Uśmiechnął się, jeszcze raz pobłogosławił, zrobił paluszek na „OK” i puścił oczko 😀 😀 😀 😀  
M-A-G-I-A 🙂
Mamusia to z tego wszystkiego tak zmoczyła oczka, że mówię Wam 😉 no ale tyle emocji, że nie dało się inaczej 😉 Ponoć kobiety tak mają 😀
Tyle emocji było, ale ciocia Ania i wujo Grzegorz z TVN’u mieli okazję i szansę spotkać się i porozmawiać jeszcze z takim kardynałem 🙂
No i został moim kolejnym wujem 😉 To wujo Gerhard Ludwig Müller 🙂 On też jest ważnym kardynałem, który dba o ludzkie życie, każde życie 🙂
Dlatego wszyscy chcieli choć na chwilkę z nim porozmawiać 🙂 A on zgodził się 😉
M-A-G-I-A 🙂
Potem to wyściskaliśmy się wszyscy z ciocią Anią 😉 i poszliśmy na spokojnie zobaczyć to co warto było zobaczyć 😉
A tam tyyyyle tego, że paluszków zabrakło 😉
Watykan i Rzym podobno są tak „stare”, że mówię Wam 😉 Co chwila było COŚ co powstało baaaardzo dawno temu 😉
Choć było to cudowne, piękne, niezwykłe 😉 To i tak dla nas najważniejsze było spotkanie z „naszym” Papciem i Papciem Franciszkiem 🙂
Tego nie da się opisać słowami, wyrazić emocjami 🙂
 
Wszystko i wszyscy wokoło tak sprzyjało, że nawet to było niesamowite 😉
Nawet słonko świeciło, choć w poprzednich dniach, tygodniach pogoda była zazwyczaj deszczowa 😉
Byliśmy tak blisko Papcia, który dla nas i pewnie dla większości z Was jest jedną z najważniejszych osób na caaałym świecie 🙂 
M-A-G-I-A 🙂
Dziękujemy wszystkim tym, którzy pomogli nam w spełnieniu marzenia, obietnicy i niezapomnianych, najważniejszych chwil w naszym życiu 🙂
Dziekujemy cioci  Ani z Fundacji, która znalazła osoby, które pomogły nam sfinansować wyjazd 🙂
 
Dziękujemy telewizji TVN, wujowi Grzegorzowi Tkaczyk za chęci, zorganizowanie całego wyjazdu 🙂
Dziękujemy Ambasadzie Polski przy Watykanie, cioci Anii Kurdziel za pomoc w zorganizowaiu wszystkiego, za serce i uśmiech :*
Dziękujemy Fotografii Felici za podarowane pięknych zdjęć z niezapomnianych chwil z Papciem 🙂
Dziękujemy wszystkim 🙂 :* :* :*
No i jeszcze jedno 😉 jak wracaliśmy samolotem 😉 Widziałem domek Papcia z góry 😉
M-A-G-I-A 😉
No rozpisałem się dzisiaj 🙂
Ale to taki ważny dla nas pościk, że musiałem o wszystkim napisać i pokazać 😉 😀 😀 😀
Ściskam wszystkim mocno :* Buuuzia :* Tuli licko w licko :*
No i wiecie :*
Ps. Muszę pokazać jeszcze piękny reportaż wuja Grzegorza 😉
http://fakty.tvn24.pl/fakty-ekstra,52/papiez-franciszek-poblogoslawil-rodzine-malego-dawida-z-rudy-slaskiej,491418.html

 

93 Odpowiedzi

93 Komentarze dla tego postu

  • Ale się wzruszyłam oglądając te piękne zdjęcia i czytaniu tych magicznych wspomnień
    Prawdziwa Magia, a już niedługo magia się powtórzy, gdy za miesiąc znów narodzi nam się Zbawiciel.
    Oby i on przyniósł Tobie zdrowie Dawidku , a Tobie i rodzicom błogosławieństwo
    Ciocia Ewa z Krakowa

    Ewa3 lata ago Odpowiedz
  • Kobiety tak maja, ze im oczka się moczą – mnie tez się zmoczyly. Po pierwsze dlatego, ze udało Wam się spotkać z Papciem, po drugie dlatego, ze kocham Rzym, kocham Watykan 🙂 życzę Wam, razem z moja córeczka, zeby wszystkie wasze pragnienia jakie zabraloscie do Watykanu się spełniły :*

    Marta3 lata ago Odpowiedz
    • Kochane serduszko z całego serca życzę Ci zdrówka .Twoja historia .ta cała magia …wzbudziła we mnie tyle emocji..piękna opowieść słońce!!!! Czytam Cię codzień i trzymam kciuki za Ciebie serduszko,i za Twoje zdrówko!!!!

      ania3 lata ago Odpowiedz
  • Oglądam i płacze DAWIDKU …wzruszyłam się bardzo…od Papcia Franciszka bije takie ciepło…,od Was kochani też..to naprawdę jest MAGIAAAAAAAAAAAAA!

    Kasia M3 lata ago Odpowiedz
  • czytam i płacze…ze szczęścia, ze wzruszenia!! jesteście niesamowici!

    Mama Magda3 lata ago Odpowiedz
  • Wzruszyłam się jak dziecko <3

  • Po takich przezyciach musi byc tylko lepiej. Wierze ze wszystko ulozy sie jeszcze dobrze. Moja Babcia mowi ze najpierw musi byc zle zeby man moglo byc lepiej. U Was moze byc juz tylko lepiej i tego Wam zycze ze wszystkich sil. Pa

    Iwona3 lata ago Odpowiedz
  • Ja tez czytam juz 3 raz I rycze jak szalona…podziwiam was!!! Oby wiecej takich ludzi na swiecie jakimi wy jestescie!!! Oby wszystkie marzenia sie spelnily…trzymam mocno kciuki..buziaczki dla calej trojeczki

    magda3 lata ago Odpowiedz
  • M.A.G.I.A……………. i łezka…………………..pozdrawiam DZIELNYCH !!!!

    Patty3 lata ago Odpowiedz
  • KOCHANI JUZ SIE STESKNIŁAM ZA WAMI,PIEKNE PRZEZYCIE SUPER ZORGANIZOWANE,JESTEM PEŁNA PODZIWU DLA MAMUSI I TATUSIA ILE WKŁADAJA SERCA ZEBY MARZENIA SIE SPEŁNIŁY,DAWIDKU JESTES MOIM SŁONECZKIEM I WIERZE ZE CUDA SIE ZDARZAJA ,I TEGO TOBIE ZYCZE Z CAŁEGO SERCA,PAPCIO FRANCISZEK CIE UCAŁOWAŁ POBŁOGOSŁAWIŁ,ODWIEDZIŁES TEZ DOMEK NASZEGO SWIETEGO JANA PAWŁA II,JAK CODZIEN ROZMAWIAM O TOBIE Z BOZIA ,I WIEM ZE BEDZIE CO RAZ LEPIEJ -CUDOWNE ZDJECIA I TAK PIEKNIE OPISAŁES ZE OCZKA MI SIE SPOCIŁY,CAŁUJE WASZA RODZINKE I ZYCZE DOBREJ NOCKI PA PA.

    BABCIA3 lata ago Odpowiedz
  • Wzruszyłam się jak dziecko <3 Szacunek dla rodziców za siłę i odwagę . Dużo zdrówka ci aniołku życzę i aby się spełniły marzenia całej trójki 🙂

    Krysia3 lata ago Odpowiedz
  • MAGIA – nabrała od dziś nowego znaczenia, jest jednocześnie CUDEM….tak jak Ty Dawidku jesteś cudem i przykładem WIELKIEJ NADZIEI – WIARY – I MIŁOŚCI

    Indianka3 lata ago Odpowiedz
    • Ojjjj tak 🙂
      Pozdrawiamy 🙂

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Suuuuper !!!!!!! Wiem, że to nie do opisania, ale już jak się patrzy na Wasze fotki to MAGIA z nich bije 🙂 Odwiedziłam również Watykan, uczestniczyłam w pogrzebie naszego Papcia – wspomnienia niesamowitości watykańskiej pozostaną ze mną do końca. Moje pokręcone życie po tej wizycie jakoś wreszcie się ułożyło, może nie od razu, ale z perspektyty czasu…jest już OK. Razem z moim półtoraroczynym szkrabem ( i tatusiem szkraba) mocno trzymamy za Was kciuki !!! Cudownie, że udało się Wam spotkać z Papciem ♥ I to słoneczko….wow, niesamowicie Wam świeciło kochani 🙂

    Doris3 lata ago Odpowiedz
  • Myślę sobie,że cud już sie wydarzył?wszystko zależy od interpretacji.Obdarowujecie Państwo Dawidka tak wielką miłością,że można byłoby rozdzielić ją na tysiące.Czytając o Waszym życiu,znakomitej większości świata serducha wznosząc się wysoko ponad codzienność,ponad to co nas przeraza i boli.Czy to nie cud??Życzę Ci Dawidku zdrowia i jeszcze raz zdrowia bo szczęśliwy zapewne jesteś bohaterze!!;)

    monika3 lata ago Odpowiedz
  • jestescie CUDOWNI !!!! Wierzymy WSZYSCY ze bedzie lepiej musi byc lepiej ….buziolki kochani

    margaretka3 lata ago Odpowiedz
  • Zycze Wam, zebyscie mogli kiedys usłyszec mamo tato dziekuje
    Bardzo sie wzruszylam ..

    Alicja3 lata ago Odpowiedz
  • Dawidku kochany jestem bardzo ale to bardzo szczęśliwa, że masz wokół siebie tylu dobrych ludzi, którzy pomogli zorganizować Tobie i Rodzicom taki wyjazd. To prawda,że kobiety często płaczą ze wzruszenia bo ja nie mogę opanować moich łez patrząc na Wasze zdjęcia, a szczególnie jak byłeś u naszego Papcia. Wiesz zdradzę Ci tajemnicę ja też mam ten cudowny różaniec, miał być on dla mojej Mamusi, która bardzo chorowała ale niestety jak go przywieziono to mojej Mamy już nie było z nami…..więc ja go dostałam.Dawidku nasz skarbie jestem pełna podziwu dla Twoich Rodziców, ufam że te wszystkie magiczne chwile będą przynosiły owoce jakich nikt się nie spodziewa. Buziaki dla Waszej cudownej trójki. Pozdrawiam ciocia Kasia z Rudy Śl.

    Kasia3 lata ago Odpowiedz
  • Czytalam z wielkim wzruszeniem, lezka poleciala mi nie jedna. Bardzo Was podziwiam. A Dawidek jest naprawde dzielnym chlopcem. Serdecxnie pozdrawiam i zycze wiecej niesamowitych przygod 🙂

    adka3 lata ago Odpowiedz
  • Moje oczka tez sa mokre. Usciski

    Ewa3 lata ago Odpowiedz
  • popłakałam sie ,to jest cudowne mieć takich rodziców ,zdrówka maluszku ,napewno juz niedlugo staniesz na nózki,tyle ludzi na to czeka ,wiec zdrowiej mały;

    beata3 lata ago Odpowiedz
  • popłakałam się, teraz może byc już tylko lepiej , macie za sobą dwóch papciów, oni wam pomogą 🙂

    Edyta3 lata ago Odpowiedz
  • Gratuluje wyjazdu i spotkania z Papieżem Franciszkiem…ale pani Kasiu, na Miłość Boska…Magia w Watykanie ????? Czy Pani wie, czym jest w Chrześcijaństwie magia ???

    Mama3 lata ago Odpowiedz
    • Pani Gabrysiu oczywiście, że wiem 🙂
      Magia w Watykanie to nie magia,którą ma Pani na myśli…
      To coś niezwykłego, magicznego w pozytywnym tego słowa znaczeniu 🙂
      Nie było żadnych szklanych kul, kart i czarów 😉 Była M-A-G-I-A którą nie da się opisać, opowiedzieć, a nawet też i ogarnąć 😉
      Dlatego też pisana specjalną czcionką 😉 Ale każdy ma prawo interpretować po swojemu 😉
      Pozdrawiam 🙂

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Magia to mało powiedziane….

    Name*3 lata ago Odpowiedz
  • To prawda, kobiety tak mają… 😉 Choć jestem niewierząca to jednak Watykan ma swój urok i swoją moc, cieszę się, że wszyscy byli dla Was tacy dobrzy i pomocni:) Piękna historia, piękna wycieczka i na pewno mnóstwo pięknych wspomnień:) Życzę Wam wszystkim dużo wytrwałości-pozdrawiam Was gorąco 🙂

    Justyna3 lata ago Odpowiedz
  • Musicie się państwo wyrzec wszystkiego co przeszkadza Wam w pełnym spotkaniu z Bogiem, I proszę nie pisać, ze w Watykanie była magia !!!

    Mama3 lata ago Odpowiedz
    • Napiszę jeszcze raz i tutaj 😉
      Pani Gabrysiu oczywiście, że wiem 🙂
      Magia w Watykanie to nie magia,którą ma Pani na myśli…
      To coś niezwykłego, magicznego w pozytywnym tego słowa znaczeniu 🙂
      Nie było żadnych szklanych kul, kart i czarów 😉 Była M-A-G-I-A którą nie da się opisać, opowiedzieć, a nawet też i ogarnąć 😉
      Dlatego też pisana specjalną czcionką 😉 Ale każdy ma prawo interpretować po swojemu 😉
      Pozdrawiam 🙂

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
      • Tak dosłownie pani Kasiu ma pani 100 % rację !!!!! To co w trójeczkę przeżyliście i zobaczyliście to była M-A-G-I-A !!!! Jesteście CUDOWNYMI RODZICAMI !!!!!!!!! a Dawidek jest SUPER DZIELNY FACET !!!!!! BRAWA dla /was wszystkich.Znak „OK” od Papcia będzie znaczył wiele:) 🙂 🙂 <3 .Dawidku KOCHANIE teraz to tylko będzie lepiej i z całego serduszka życzę to Tobie i Twoim rodzicom zasłużyliście na takie SZCZĘŚCIE!!!!!!.A p.Gabrysia mogła by przestać komentować…brak słów…..ogromny CAŁUSEK dla Dawidka i rodziców <3

        maria3 lata ago Odpowiedz
        • No niestety muszę czasami tłumaczyć komuś coś co wydaje się oczywiste 😉
          Pozdrawiamy 🙂

          kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Ale macie przepiękną pamiątkę ,super Dawidku ,że miałeś zaszczyt spotkać się z Papieżem Franciszkiem 🙂 dużo zdrówka kochanie Bóg czuwa nad tobą i twoimi kochanymi rodzicami :*

    Anna3 lata ago Odpowiedz
  • Dawidku, Czytalam ten wpis kilka razy i za każdym razem łezka spływała mi po policzku 🙂 Widziałam też wzruszające Twoje spotkanie z Papciem 🙂 Jesteś Bardzo Dzielnym Chłopcem, życzę Tobie dużo zdrówka i wspaniałego dzieciństwa a Twoim Rodzicom wytrwałości i samych szczęśliwych chwil z Tobą :* :*

    Magdalena3 lata ago Odpowiedz
  • Też się popłakałam, ze szczęścia i wzruszenia. Bardzo się cieszę, że udała się Wam ta wyprawa, pogoda, widać, też dopisała ( myślę, że specjalnie dla Dawidka nasz Papcio zamówił). Ze zdjęć czuć tą magię i Wasze emocje. Pamiętajcie marzenia się spełniają. wierzymy w Ciebie Maluszku i mocno trzymamy kciuki. A Wam Rodzice z całego serca życzę szczerego i świadomego uśmiechu od Waszego Szkraba. Calujemy Was mocno

    Magda3 lata ago Odpowiedz
  • Wasz synek bardzo przypomina mi mojego ukochanego Jarka…….w oczkach TYCH dzieci widać NIEBO,ONE są już za życia SŚWIETE,DZIECI WYBRANE , WYJĄTKOWYCH RODZICÓW…..jak Aniołowie „rozdają’ chore dzieci to wiedza komu,bo wiedza,ze TE DZIECI będą w dobrych rękach! Oczywiście spłakałam się! Ściskam ! KK

    mama Jarka3 lata ago Odpowiedz
  • hyba kazdy kto to oglada i czyta to placze, wyciskacz lez. Oby synku i Tobie dopomogl papcio ta modlitwa. Mysle ze trzeba miec nadzieje bo Bozia napewno Go wyslucha. Pozdrawiam Ciebie i Twoich rodziców 🙂 3maj sie!!!

  • Popłakałam się ze wzruszenia. Jesteście wspaniałą silną rodziną, która ma przepiękne zdjęcia i cudownego syna, oczywiście 🙂 Pozdrawiam

    Sylwia3 lata ago Odpowiedz
  • Wzruszające, piękne, magiczne… aż zapiera dech w piersiach – bardzo się cieszę że wyjazd potoczył się tak magicznie – ciężko to wyrazić słowami…- Wiara czyni cuda !!! i niech ta M-A-G-I-A będzie zawsze przy Was <3

  • „Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła” 1Tes 5,22

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Magia

    Niestety pani Kasiu, ale z tym tytułem posta pani po prostu przesadziła. I to bardzo 🙁
    Dawidku, życzę Ci dużo zdrówka, siły i opieki Bożej. Trzymajcie się ciepło.

    Mama3 lata ago Odpowiedz
    • Bardzo proszę nie dopatrywać czegoś czego nie ma 🙂
      Pozdrawiam 🙂

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • NIECH PANI, PANI KASIU, PAMIĘTA JESZCZE, ZE DIABEŁ TKWI W SZCZEGÓŁACH.

    MAMA3 lata ago Odpowiedz
    • Pani Gabrysiu ma Pani rację 🙂 Tylko,że to nie ja szukam czegoś w szczegółach i dopowiadam sobie coś o czym nie było mowy…
      Proszę nie tłumaczyć słowa MAGIA dosłownie 🙂 Trochę wyobraźni 😉

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
      • Ja pani Kasiu również nie szukam niczego w szczegółach, ja tylko przeczytam relacje z Watykanu, w tytule i w tekście ciągle powtarza pani słowo MAGIA. Słowo „magia” ma tylko jedno znaczenie., pani Katarzyno. Ja również mam chore dziecko, Codziennie modle się o jego powrót do zdrowia. Codzienną , pokorną Modlitwą i dzięki chorobie mojego dziecka zbliżyłam się bardzo do Boga. I zapewniam panią, nigdy nie nienapisanym , ze w jakimkolwiek kościele była jakakolwiek magia, bo to obraza Boga. Nigdy nie napisałabym tez, kilku innych rzeczy, które napisała pani. Mam nadzieje, ze dobry Bóg kiedyś wskaże pani właściwą drogę.

        MAMA3 lata ago Odpowiedz
        • Pani Gabrysiu… z całym szacunkiem, bardzo proszę o zakończenie dyskusji na ten temat 😉
          Ja i inni mamy trochę inne wyobrażenie na słowo MAGIA 🙂 Mam nadzieję,że słyszała Pani kiedyś o czymś takim jak „przenośnia”…?
          Proszę włączyć trochę wyobraźnie, szczególnie dziecięcą, wtedy może lepiej się Pani z tym poczuje 😉
          Pozdrawiam 😉

          kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
          • Pisząc „MAGIA W WATYKANIE I RZYMIE” zrównała pani dobro ze złem. Sam fakt, ze broni pani tak zaciekle tego słowa jest bardzo niepokojący. Byc może komuś bardzo zależało na tym by pani tak właśnie napisała, bo czasami tak niewiele trzeba by ludzi zwieść na bledną drogę. Pamiętam dwa reportaże TVN w których mowa była o Janie Pawle 2. W pierwszym, w jednym zdaniu, takim niby nieistotnym , powiedziano, ze pewna siostra zakonna pisała mu przemówienia. W drugim , również w jakimś jednym zdaniu powiedziano, ze Papież kazał sobie w Watykanie wybudować baseny….czasami tak niewiele trzeba żeby namieszać ludziom w głowie.

            MAMA3 lata ago
          • A ja widzę i za co dziękuję,że jakoś bardzo Panią martwi, co dzieje się „u nas” 😉
            Mnie jakoś nic nie zmartwiło w zdaniach,które Pani napisała, ale jak widać nie dopatruję się głębi w pewnych sprawach 🙂
            Pani Gabrysiu…. więcej optymizmu i proszę nie szukać wszędzie ZŁA… bo tutaj go na pewno nie ma… 🙂
            Nie będę się powtarzała non stop co oznacza w tym poście słowo MAGIA, bo widać większość nie ma problemu ze zrozumieniem tego znaczenia 🙂
            Proszę na siłę nie szukać sobie problemów 🙂 Są w życiu ważniejsze sprawy 🙂 Pozdrawiam i mam nadzieje ,że to już koniec tego tematu 😉

            kasiaspalek3 lata ago
        • Przecież tu nie chodzi o czarną magię, cały czas drąży Pani temat jednego użytego w tekście słowa, a tu chodzi o to że to miejsce było dla nich magiczne, cudowne (chociaż cudowne do słowa cud można by było też róznie postrzegać). chyba najważnijesze jest to, co tam się wydarzyło, a nie jakich używa się słów… a tu mowa o diable jakim diable ludzie

          • Istnieje czarna i również biała magia, właśnie taka wspaniała, pozytywna. Zapewniam, ze obie są bardzo niebezpieczne.

            MAMA3 lata ago
        • Droga Mamo, czy dopuszcza Pani możliwośc, że to Pani się myli? Powinna Pani, gdyż tylko Stwórca jest nieomylny. A pokory to u Pani nie widzę, jeszcze sporo pracy przed Panią. Dobrze, że chce Pani nawracac świat, potrzeba nam tego. Jednak czynienie zła w imię dobra, to nie najlepsza droga. Sieje Pani zamęt, wprowadza niepokój, oskarża kogoś, a to czynienie zła. Ja w tej chwili również źle czynię, upominając Panią, jednak jest pewna różnica między nami: ja nie uzurpuję sobie prawa do nieomylności i wszechwiedzy, no i nie jestem pokorna… 😉
          Pani Kasiu, wiele osób chciałoby, by już za życia była Pani świętą, osobą, której niepodobna popełniac błędów. A ma Pani do tego prawo, dane przez Kogoś, Gdzieś, Kiedyś…. Kto wierzy, ten wie… Jesteśmy ludźmi i nie wstydźmy się tego! Działajcie dalej, szerzcie wiarę, pokazujcie dobro, bo ono się mnoży! 🙂

          • Pani Aniu 😉
            Ja absolutnie nie jestem nieomylna, absolutnie nie chce nawracać całego świata,a i już na pewno nie mam prawa być świętą 🙂
            Staram się nie oskarżać innych, po prostu staram się bronić mojego zdania, mojego „widzenia” świata 🙂
            Szanuje to,że ktoś wierzy w „coś”, „kogoś” innego… Może słowo MAGIA, POZYTYWNA ENERGIA, itp. rozumieć po swojemu,ale ja tez bardzo proszę aby pozwolono mi rozumieć te słowa „po mojemu” 😉 Z tego co doczytuje, to na szczęście nie tylko ja tak myślę 🙂
            Proszę nie odbierać tego jako ataku, braku pokory,czy nieomylności 😉
            Pytałam wielu znajomych, bardzo religijnych, którzy na prawdę nie widzą niczego złego w używaniu słowa MAGIA w tym miejscu 🙂
            Bardzo proszę wszystkich o troszkę wyobraźni,przecież niedługo będziemy mówili ponownie MAGIA ŚWIĄT 🙂

            kasiaspalek3 lata ago
          • Pani Kasiu, pierwszy akapit nie był do Pani, tylko do przedmówczyni, podpisanej Mama 🙂 bodajże Pani Gabi. Ja jestem bardzo za Wami, nie spodobało mi się, że ktoś uzurpuje sobie prawo do wiedzy jedynej i nieomylnej, dlatego odważyłam się tu napisac, ale to było do postu przed moim skierowane. Oczywiście koniec już do Pani 🙂

          • Ojojojojoj… Zamieszałam i źle mi z tym. Z pewnością podniosłam Pani Kasi ciśnienie, a to nieporozumienie, bo źle użyłam zwrotu Mama, ale tak podpisany był post, który chciałam skomentowac. Jeszcze raz przepraszam Pani Kasiu za zaistniałą sytuację, absolutnie nie do Pani były te słowa. Teraz widzę jak cienka jest granica w słowie pisanym, by kogoś urazic. Należy mi się pstryczek 😉 Nawet taki wirtualny;) MAGICZNY 🙂

          • No to sobie porozmawiałyśmy 😀 Ale i tak wyjaśniłam jakby co kilka spraw 😉
            Nic się nie stało 😉 Prawie wszystkie jesteśmy mamusiami 🙂
            Eeee tam bez pstryczka 😉 nieporozumienie i tyle 😉
            Pozdarawiamy 🙂

            kasiaspalek3 lata ago
  • ojjj upłakałam się…cudownych rodziców ma Dawidek podziwiam Panią szczerze, śledzę Waszą walkę od dawna i zapewne wyściskam osobiście jesli uda mi się Was spotkać na Goduli 🙂
    a Panią komentującą uprzejmie proszę do kościoła pomodlić się w intencji Dawidka a nie czepiać się i dopatrywać czegoś czego nie ma.

    Ania3 lata ago Odpowiedz
  • Ja również zmoczyłam Oczy.. Podobno kobiety tak mają ..
    Cudna Opowieść. Tuli :*

    Anomallia3 lata ago Odpowiedz
  • A ja sie zgadzam w zupelnoscia z Pania Gabrysia
    magia nie jest i nigdy nie była pozytywna w obliczu Boga
    _tam gdzie jest MAGIA tam jest i DIABEŁ_

  • Mój Boże ale się popłakałam!Taki piękny felieton.Wiem,że będzie dobrze.Bardzo Was kocham! 🙂 Całuję całą trójkę i ściskam serdecznie.xxx

  • Kochany Dawidku masz wspaniałych rodziców! Bardzo się wzruszyłam czytając o Waszych przeżyciach u Papcia.Tam naprawdę jest MAGIA i zdarzają się cuda. Trzymam za Was kciuki. Mam nadzieje, że Papcio wysłucha Waszych modlitw i też się spełnią Wasze marzenia. Nasze się spełniły dlatego Wiem,że w tym miejscu naprawdę wszystko się może zdarzyć trzeba wierzyć!!!Musi być tylko lepiej:) Pozdrawiam Was serdecznie!

    Aneta3 lata ago Odpowiedz
  • Zdjęcie Dawidka z Papciem ma MOC. Macie dużo szczęścia, ciesze się bo wiem że to magiczne chwile i dzieje się dobro.

  • Ja płakałam już wczoraj jak oglądałam reportaż w TVN. Bardzo fajnie, że udało Wam się wyjechać i być tak blisko Papieża. Mam nadzieję, że w życiu Dawidka wydarzy się jeszcze wiele cudów! 🙂 :* pozdrawiam

  • Pani Kasiu
    czemu Pani usuwa komentarze tak tu jak i na facebok
    czy boi sie pani spojrzec prawdzie w oczy?

    • Droga Pani 🙂
      to nie miejsce o pisaniu o diabłach….zapraszam na inne blogi,czy miejsca w internecie 🙂
      Nie chce wszczynać negatywnych dyskusji,bo to też nie miejsce na to 🙂
      Jeśli Pani coś nie odpowiada, proszę zmienić miejsce zainteresowania 🙂
      Co do słowa magia…więcej wyobraźni 🙂 Rozmawiałam o tym z księdzem, jakoś nie widzi nic złego w tym czego Panie się dopatrują…
      Trochę wyobraźni, a nie brania wszystkiego dosłownie..
      A i jeszcze jedno, nie usuwam komentarzy na FB 🙂 Widać usuwają to z czasem Ci,którzy pisza „nieodpowiednie” komentarze…
      Pozdrawiam

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Pani Kasiu nie ma sensu przejmować się niektórymi osobami jak ta Pani Tutaj której coś najwyrazniej nie pasuje i szuka tylko pretekstu aby komus podnieśc Cisnienie..
    Bardzo się Cieszę ze Dawidek i Państwo mogliście polecieć w To wspaniałe Miejsce i podziękować za To co Macie za cudownego synka i za tą miłość jaka między Wami jest , że jesteście tak silni, dzielni i że tak świetnie sobie razicie .
    Dla mnie jesteście wzorem i autorytetem do naśladowania! Podziwiam Was i cieszę Się ze są tacy ludzie jak Wy na Tym świecie!!!!!
    Z całego serca mocno pozdrawiam i Życzę spełnienia marzeń , moc buziaków dla Dawidka i oby udało Wam się jeszcze kiedyś odwiedzic to magiczne miejsce ! Trzymam za Was Kciuki KOCHANI!!!!

    Iza:)3 lata ago Odpowiedz
    • Dziękuję 😉 i proszę uważać na wyraz zaczynający się na literkę M 😉
      Pozdrawiamy 🙂

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
      • Pani Kasiu, zaglądałam tutaj do Dawidka od długiego czasu, kibicowałam Wam i często się za Dawidka modliłam, bo sama mam chore dziecko i doskonale Was rozumiem. Uważam tez, ze jesteście wspaniałymi rodzicami 🙂 . Jednak gdy zobaczyłam ten post o pobycie z Watykanu opatrzony tym bezmyślnym tytułem to nie mogłam nic nie napisać. Sa ludzie którzy widza, czuja i rozumieją więcej niż większość, nie mogę siedzieć cicho i nie reagować kiedy widzę, ze ktoś robi źle, nawet nieświadomie. Pani reakcja mnie bardzo rozczarowała, zostałam wręcz wyśmiana. Proszę się nie martwic, więcej nie będę pani przeszkadzać.

        MAMA3 lata ago Odpowiedz
        • Pani Gabrysiu… 🙂
          Ja naprawdę chciałam i chcę Panią uspokoić ,że w napisanym słowie MAGIA nie ma nic złego 😉 Nikt Pani nie wyśmiał, tylko starano się wytłumaczyć, że to co Pani pisała, zrozumiała może mieć też trochę inne znaczenie 😉
          Nie zaglądajmy do słownika co znaczy dosłownie to słowo 🙂 Każdy używa tego słowa na co dzień mając na myśli coś innego niż to o czym Pani pisała 🙂
          Ale oczywiście szanuję Pani zdanie 🙂 I mam nadzieję, że uszanuje Pani moje i innych 🙂
          Pozdrawiam serdecznie 🙂

          kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
          • Mam nadzieje, pani Kasiu, ze zdaje sobie pani sprawę z tego, ze dzięki pani wpisowi , z jakże niewątpliwie pięknej wyprawy i spotkania, większości z nas Watykan będzie teraz kojarzył się z magia…ale oczywiście nie zaglądajmy do słownika, bo po co.

            Aneta3 lata ago
        • Pani Gabrysiu, a ma Pani pewnośc, że Pani Kasia robi źle? Proszę rozważyc w swym sercu fragmenty PŚ w których mowa o belce i drzazdze, lub ten, w którym Jezus mówi o ukamienowaniu grzesznicy… A jak nadal boli, proszę słowo MAGIA zastąpic sobie słowem CUD, powinno ulżyc. Swoją drogą, skąd ma Pani taką wiedzę o magii? Tak bogobojna istota…
          Pani Kasiu, jak dla mnie cały post można by zamknąc w najpiękniejszych, najbardziej prawdziwych słowach kluczach- WIARA NADZIEJA MIŁOŚC. Czy może byc coś piękniejszego? Doświadczajcie cudów, cieszcie się nimi i dzielcie tą radością z nami, potrzebujemy tego pozytywnego uniesienia 🙂

          • Pani Kasia , pisząc o magii w Watykanie popełniła błąd, pani ANIUBANIUPROZEKDO PRANIA. Dzięki temu tytułowi, ludzie będą kojarzyć Watykan z Magia. Szczególnie Ci, którzy nie są zbyt związani z Kościołem. Proszę poszukać inne fragmenty z Pisma Świętego które mówią o magii . Zrobiłam co mogłam żeby to pani Kasi uzmysłowić, ale nie sadze żeby pani Kasia cokolwiek zrozumiała. tytuł jak był tak jest . Z Pana Jezusa szydzono, ze mnie tez możecie szydzić, macie do tego prawo. , Boga się boje , to prawda, ale tez wiem, ze Bóg jest Miłością i Prawda. Popełniłam w życiu skoro błędów, za wszystkie zapłaciłam i obiecałam Bogu, ze pójdę tam gdzie mnie wyśle. Nie raz broniłam się przed tym, żeby tutaj cokolwiek pisać ale jego Wola jest silniejsza od tego co chce ja. Pani Kasia wchodzi w niebezpieczny zakręt, a ze jest dobra osoba, dlatego pewne siły będą chciały wciągnąć ja na swoja stronę coraz bardziej i bardziej. To widać już teraz. Pewne moce nie interesują ludzie źli, dla pewnych mocy bardzo atrakcyjne są takie osoby jak pani Kasia, dobre, czyste i niewinne…ale żeby to zrozumieć trzeba chyba najpierw samemu przez to przejść. Pani Kasia już pisze o przesyłaniu dobrej energii, co będzie za rok ? Jestem tutaj po to, ze by ostrzec, ze droga do Boga jest zupełnie inna. A teraz szydźcie, macie do tego prawo.

            MAMA3 lata ago
          • Napisze jeszcze raz… nikt z Pani nie szydzi.
            To nie MAGIA o której pisze się w Piśmie Świętym, czy innych książkach o magii czarnej czy białej.
            To uczucie,odczucie czegoś pięknego, cudownego, nie do opisania… 🙂
            Pani Gabrysiu szanuję Pani poglądy,ale to co Pani napisała,że „pewne siły będą chciały wciągnąć ja na swoja stronę coraz bardziej i bardziej. To widać już teraz. Pewne moce nie interesują ludzie źli, dla pewnych mocy bardzo atrakcyjne są takie osoby jak pani Kasia, dobre, czyste i niewinne…” oraz „Kasia już pisze o przesyłaniu dobrej energii, co będzie za rok ? Jestem tutaj po to, ze by ostrzec, ze droga do Boga jest zupełnie inna. A teraz szydźcie, macie do tego prawo.” ….. to chyba zbyt mocne i nie na miejscu :/

            kasiaspalek3 lata ago
  • Jestem rozczarowana ..jak mozecie drogie mamy (co niektóre) pisac takie dziwaczne okreslenia….wkrecacie sie i ubliżacie p.Kasi….Pani Kasia to wyjatkowa mama,kochana,ktora dla swojego dziecka robi wszystko,a w ogole dopatrywac sie czegos w słowie MAGIA ….to absurd….mojego synka nazywalam roznie pieszczotliwie i pewnie dla niektorych tu osob byloby to nie na miejscu..ale dyktowalo mi to serce i milosc do mojego ukochanego dziecka….drogie mamy nie czepiajcie sie byle slowa!Pani Kasiu bardzo goraco pozdrawiam pania i synka!!!!KK

    mama Jarka3 lata ago Odpowiedz
    • To, ze rodzice Dawidka są wspaniałymi rodzicami, nie oznacza, ze nie popełniają błędów. Czasami powinniśmy się zastanowić, czy tak do końca jesteśmy tacy idealni i bezbłędni.Nie zauważyłam, żeby ktoś tutaj komukolwiek ubliżał, czasami największą miara miłości jest troska o zbawienie duszy drugiego człowieka…

      Aneta3 lata ago Odpowiedz
  • My family every time say that I am killing my time here at net, however
    I know I am getting knowledge all the time by reading thes fastidious posts.

  • Widze , ze tvn dobrze się odpłaca za te magie w Watykanie.

    KASKA3 lata ago Odpowiedz
  • Opłacało się pisać o magii w Watykanie, prawda pani Katarzyno ?

    Joanna3 lata ago Odpowiedz
  • Jest wiele osób do których można mówić i mówić. Pani Kasia mówi i mówi, tłumaczy jakiego słowa MAGIA żyła, a ludzie nie rozumieją. Słowo MAGIA użyte w tym poście oznacza radość, podekscytowanie, zachwyt i inne uczucia. POZDRAWIAM

    Ania043 lata ago Odpowiedz
  • Czytam i nie wierzę… Czy ludzie juz nie maja prawa pisac to co myślą… Pani Kasia uzyla słowa magia i cóż z tego, nie uważam by w ten sposób kogokolwiek miala urazić.. Jestem ciekawa droga Mamo czy Pani sie nie zdarzyło użyć slow które byłyby niw stosowne… Skoro Pani Kasia pisze zw byla magia to dla Niej byla to magia w znaczeniu tego słowa jakim Ona chce…

    Ania3 lata ago Odpowiedz
  • Pani Gabrysiu, jest Pani bardzo wierząca, i to piękne. Nie szydzę z Pani, jeśli uraziłam, to przepraszam. Jednak nawracanie na siłę nie wyjdzie. Trzeba zacząc od siebie i swoim postępowaniem, a nie wytykaniem, dac Świadectwo. Spałkowie zapraszają nas do siebie, do swojego życia, domu, i nie wolno przestawiac w ich mieszkaniu mebli. To taka analogia, ja to tak widzę. To ich strona, nie moja, nie Pani. Może Pani miec odmienne zdanie na różne tematy, ale nie należy niczego narzucac. Poczuła się Pani dotknięta naszymi uwagami, to przykre dla Pani, bo próbujemy przedstawic inny niż Pani punkt widzenia. Dokładnie tak samo działa to w odwrotną stronę. Dzisiaj Pani prosi, a raczej wymaga lub żąda usunięcia słowa MAGIA w kontekście Watykanu, jutro Pan Iks wzniesie sprzeciw względem Bożego Narodzenia, bo jest np buddystą, pojutrze jakaś Ateistka będzie się domagała wykreślenia wszystkich wzmianek odnośnie wiary, jakiejkolwiek, bo to obraża jej personę. A to nadal dom Spałków. Przypuszczam, że nie chciałaby Pani byc na siłę nawracana na Islam, broniłaby Pani swej wiary. Inni też całą swoją osobą w Coś wierzą, i będą tego bronic zaciekle. I każdy z nich ma rację w swoim mniemaniu. Proszę dac możliwośc wyboru, niekiedy nawet między dobrem i złem, bo taki ‚dar’ otrzymaliśmy. Jesteśmy WSZYSCY słabi, nikt nie jest ponad innymi. Na FB u Dawidka wypowiedziała się Pani teolog. Proszę przeczytac, może to Panią uspokoi. A teraz, w czasie Adwentu i przygotowań do Tego Cudnego Czasu, proszę o spokój, pokój i wyciszenie, szkoda trwonic czas na przekomarzanie. W końcu jesteśmy po tej samej stronie i idziemy w tym samym kierunku, choc czasem różną drogą .
    Dawidku, trudny czas za Tobą, choc były też chwile ogromnego szczęścia. Życzę Tobie i Twoim Bliskim odwagi wschodzącego słońca, które dzień po dniu wstaje i obdarza nas ciepłem i blaskiem swych promieni.
    ciotka zza miedzy 🙂

    • Masz racje, ja nawet nie wiem, czy pani Kasia jest wierzącą osoba, mówiła coś , ze wierzy w kogoś na gorze ale nawet nie wiem w kogo, może w buddę właśnie, albo w mahometa….trochę mnie ten wyjazd do Watykanu zmylił, bo myślałam , ze jak ktoś jedzie do Watykanu to jest Katolikiem ale widocznie się myliłam. Tak , bądźmy tolerancyjni, ciągle bądźmy tolerancyjni, pozwalajmy na rozprzestrzenianie się okultystycznego haloween w naszych domach i szkołach, pozwalajmy na budowanie meczetów w naszych miastach i na stawianie tęczy, symbolu homoseksualistów, na przeciwko naszych Kościołów.Bo najważniejsza jest tolerancja przecie…Nie ważne, ze zdradzamy ciągle i na każdym kroku tego który oddal za nas życie….bo jeszcze byśmy buddystę albo muzułmanina obrazili. Czy ty Aniu baniu wiesz co piszesz? Tyle tutaj było o kochanym „papciu” z Watykanu, ale już nic o jego naukach, przekazach, modlitwach. W sumie to masz racje, pani Kasi trzeba tylko pisać jaka jest wspaniali mama,, każdy by chciał żeby została świętą, tak jak zresztą każda inna mama która ma niepełnosprawne dziecko…i czasami musi walczyć o chociaż minute normalności. Wmawiajmy pani Kasi, ze jest niesamowita, najlepsza, doskonała, cudowna, idealna, a pani Kasia zacznie nam swoja pozytywna energie przesyłać i sami staniemy się idealni, wspaniali, doskonali, cudowni, najlepsi, samowystarczalni . Pani Kasi potrzebne jest wsparcie, ale mądre. Ale każdy ma prawo wyboru, jedni słuchają okultystów korzy mówią :róbcie co chcecie, wierzcie w co chcecie, byle byście byli dobrymi ludźmi…(jak tylko rozeznać, czy ktoś jest naprawdę doby ? czy nergal, który jest satanista i się do tego przyznaje, ale czyta bajki dzieciom i udziela się w schroniskach , jest dobry ? Taka moda nastała, żeby wszystko zmieszać, prawda ? Inni będą słuchać tego co o wolności mówi Jan Paweł 2 oraz Jezus. Każdy ma oczywiście wybór, bo jak mówi Gloria Polo, pan Bóg nikogo nie zmusza do spędzenia z nim wieczności 🙂 . To by było na tyle, pani Aniu Baniu. Pozdrawiam.

      MAMA3 lata ago Odpowiedz
    • :*

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • A tak w ogóle kochani, to życzę Wam dobrego przygotowania do Świat Bożego Narodzenia. Dawidkowi dużo zdrówka, rodzicom Dawidka dużo wytrwałości i siły oraz wiary, ze wszystko będzie dobrze. Bo będzie dobrze. Oby Jezus miał Was w swojej opiece .

    MAMA3 lata ago Odpowiedz
  • No się na robiło. Ja mam taki magnesik na lodówce z napisem ,, goście wprowadzają radość do domu, jedni przy wejściu, inni przy wyjściu”. I myślę, że do niektórych idealnie to pasuje i proszę nam tu ,, nie psuć klimatu”
    Dawidek jesteś gościniu wielki

  • mi tez lzy poplynely, pieknie

    Name*3 lata ago Odpowiedz
  • Wzruszyłam się. Zaraz zacznę płakać…
    Trzymam i za Was kciuki! Powodzenia! Siły! Trzymajcie się ciepło.
    Będę o Was myśleć 🙂
    Całusy

    Patrycja3 lata ago Odpowiedz
  • Ale przykro czytać, o tym jak ludzie nienawidzą homoseksualistów, muzułmanów, Nergala, stawiających tęczę, Amerykanów bo mają haloween itp. Bo przy okazji dyskusji wychodzą właśnie takie nerwowe antypatie. Szkoda, że tyle jadu i to jeszcze w osobach, które próbują nawracać innych. Usiłują nakłonić żeby mówili ich językiem, pisali/nie pisali tego czy tamtego, popierali/nie popierali tego co oni. Kiedy wreszcie będziemy się po prostu pięknie różnić?..

    dotik3 lata ago Odpowiedz
    • Wiesz co, gdyby chodziło o to tylko, żeby się pięknie różnić to sataniści nie przemycali by symboli satanistycznych w bajkach dla dzieci, filmach czy piosenkach, ostatnio nawet w podręcznikach szkolnych…homoseksualni nie wymuszaliby żeby przed Kościołem Katolickim stawiać homoseksualna tęczę, nie piętnowali by publicznie rożnych firm za to, ze nie chcą promować homoseksualizmu…a muzułmanie czy jak kto woli-terroryści- nie obcinali by głów malutkim dzieciom tylko dlatego, ze wierzą w Chrystusa. Ale wy doskonale o tym wiecie, prawda ? Mamona wam nie pozwala tego odkryć przed naiwnymi.

      mama3 lata ago Odpowiedz
      • ps. ostatnie zdanie skierowane jest do tych wszystkich , którzy świadomie sprowadzają ludzi na złą drogę.

        mama3 lata ago Odpowiedz
  • I want to to thank you for this very good read!! I certainly enjoyed every little bit of it.
    I’ve got you book marked to look at new things you post…

  • Mój nr 1 z najulubieńszych postów! Tego co tu pokzaliście,na pewno nie odzwierciedla bycia tam,przezywania duchowego i w ogóle brak słów! Byłam pod tak ogromnym wrażeniem,że dziwiłam się sama sobie,oczywiście łezka w oku sie zakręciła..ach co tu dużo pisać!Cieszę się,że mogliście tam być! :*

    Name*3 lata ago Odpowiedz
    • Dla nas to też było spełnienie marzeń 🙂 ale to co tam się działo… niespodziewanego,nieoczekiwanego 🙂
      Achhh ktoś u góry nieźle to zaplanował 😉
      Pozdrawiamy :*

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Czytam te komentarze i nie wieże 🙁 Byłam dwa razy w Watykanie i jest tam wielka magia , ale nie taka jak pisze mama !!! Pani Kasiu ma pani cierpliwość 🙂 nie pisze ze świętà bo znowu by było …. . 🙂 Wiem źe to wielka radość być przy grobie naszego kochanego Św . Jana Pawła || I wiem że tego uczucia nie można opisać słowami – to czuje się w sercu i duszy 🙂 cieszy mnie bardzo że mieliście szanse pojechać do tego cudownego miejsca z Dawidkiem <3

    Beata3 lata ago Odpowiedz
    • Pani Beatko dla mnie, mogę chyba powiedzieć też …dla nas 😉 Była to Magia przez duże M 🙂
      Ktoś u góry tak to nam zaplanował, że nawet teraz łzy cisną się 😉
      Pozdrawiamy serdecznie :*

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
  • Bóg też czaruje … dzięki temu cuda się zdarzają. On jest największym magikiem. Źle, że niektórym słowo magia kojarzy się wyłącznie z czarną magią. Bóg jest czarodziejem, dobrym tatusiem, przyjacielem, najlepszym opiekunem i nauczycielem.
    Kiedyś ksiądz opowiadał nam na religii pewną historię:
    „Kobieta przez wiele lat modliła się o uzdrowienie najblizszej osoby, wiele godzin spędzała w kościele na modlitwie. Pewnego dnia osoba ta zmarła. Ksiądz zwrocił się do kobiety, mówiąc, że strasznie mu przykro, ale żeby nie gniewała się, że Bóg nie wysłuchał jej modlitw. Żeby się od Niego nie odwracała. Kobieta odpowiedziała: prosiłam Boga a On mnie wysłuchał i powiedział po prostu: „nie”. Od tego czasu minęło wiele lat a ja ciagle pamiętam tę opowieść. Bóg nie jest studnią życzeń. Wobec każdego z nas ma plan. Zauważyłam, że dostaje w życiu nie więcej i nie mniej niż potrzebuję. Dostajemy od Boga chwile dobre i chwile złe. Bez tych złych nie docenilibyśmy tych chwil dobrych. Najgorzej jak przestaniemy je dostrzegać w naszym życiu w ogóle. Bóg zabrał mi moich rodziców ale dał mi dwójkę najwspanialszych dzieci o jakich mogłam marzyć. Nic nie dzieje się bez powodu. Mimo, że czasami moja rozpacz siega dna zawsze proszę Boga by wraz z chwilami próby dawał mi również siłę. Tego również życzę Wam, bo niewielu jest w stanie unieść taki krzyż jak Wasz. Nasze doświadczenia stanowią lekcje od Boga i tylko od nas zależy jak je wykorzystamy i „zaczarujemy” życie innych osób. Ja dziękuję Wam za optymizm jakim zarażacie innych. Dajecie innym wiarę i siłę.

    Kamila3 lata ago Odpowiedz
    • Pięknie napisane Pani Kamilo :*
      Pozdrawiamy gorąco :*

      kasiaspalek3 lata ago Odpowiedz
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Left
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Right

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress