Blog
7 listopada 2016

Ja – Super Starszy Brat…

Hej kochani,
To będzie dość osobisty wpis, dlatego prosimy bardzo o zrozumienie i w miarę uszanowanie naszej prywatności…
Pamiętacie? Miałem Wam o czymś, a właściwie o kimś ważnym napisać…
Ostatnio były dla nas wyjątkowe dni zadumy.
Jak wiecie większość z nas ma kogoś ważnego, kto jest w niebie z aniołkami.
Chciałem pochwalić się Wam dopiero jak u mnie ze zdrówkiem będzie lepiej, jak wrócę do domu… achhh to w ogóle wszystko się namieszało 🙁
Chciałem pochwalić się Wam, że, byłem, jestem, Super Starszym Bratem <3
W czasie kiedy byłem w szpitalku, kiedy walczyłem o swoje życie, 7 października na świat o dużo za wcześnie, bo w 25 tygodniu przyszła na świat moja mała siostrzyczka Laura :* <3
W tym samym czasie ja walczyłem w jednym szpitalku na OIOMie, a w innym szpitalku Laurunia.
Dzielna od początku, chwalona przez wujków i ciocie w fartuszkach 🙂
Pięknie radziła sobie z oddechem, po kilku dniach była już bez rureczki, czyli respiratora, i superaśnie radziła sobie na maseczce 🙂
Wszystkie badania USG główki, serduszka wychodziły tak, że wszystkim oczka świeciły się ze szczęścia i niedowierzania 🙂
Miała cudowną opiekę, a mamusia tak jak ze mną została w szpitalku i nosiła jej mleczko, żeby pięknie i zdrowo rosła…
Jednak po 11 dniach, pewnej nocy nagle stało się coś czego nikt narazie nie potrafi wytłumaczyć 🙁
Laurunia nagle „załamała się” , wszystko posypało się, a długa reanimacja niestety nie pomogła 🙁
Mamusia z tatusiem byli w ostatnich 3 godzinach jej walki, rozmawiali z Bozią, widzieli, jak wszyscy bardzo się starali, żeby moja siostrzyczka „wróciła” 🙁
Niestety nie udało się 🙁
Niestety nie poznałem, nie dotknąłem nigdy Lauruni 🙁
A miałem być Super Starszym Bratem… <3
Mamusia z tatusiem bardzo chcieli, żebym miał kogoś, nie tylko ich, żeby nasza miłość została obdarowana jeszcze na kogoś innego…
Mamusia często ma mokre oczka, tęskni za Laurunią, ale wiem, że chce i jest razem z tatusiem silna dla mnie.
Teraz Laurunia jest wśród aniołków, a ja będę ją odwiedzał w jej specjalnym domku, jeszcze nie z kamienia…
BARDZO WAS PROSZĘ
Uszanujcie, nie wypytujcie nas o szczegóły…
Nie pytajcie-„co się stało”, „dlaczego”, bo my jeszcze sami nie wiemy, układamy sobie wszystko w głowie 🙁
Ten ostatni miesiąc był dla nas bardzo ciężki, ale postanowiliśmy podzielić się z Wami tym wszystkim, ponieważ nie chcemy każdemu z osobna tego opowiadać 🙁
Jak będziecie rozmawiać z Bozią, wspomnijcie też o mojej siostrzyczce Lauruni, żeby była szczęśliwa tam gdzie jest…
Ściskam Was dużo mocno :*
Buuuzia :*
Tuli lickow licko :*
No i wiecie… tym razem podwójnie :*

46 Odpowiedzi

46 Komentarze dla tego postu

  • Tulę Was mocno :*

    Marta1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękuję :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Całym sercem jestem z Wami. Jesteście wspaniała rodziną.

    Danka1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękuję :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Śpij spokojnie aniołku [*]

    aneta1 rok ago Odpowiedz
  • To straszne, z jakimi tragediami musicie się (jako rodzice) zmagać na co dzień. To straszne, że życie Was tak doświadczyło. Jesteście strasznie silni, niesamowici, podziwiam Was za walkę jaką podejmujecie każdego dnia, za wasze zaangażowanie. Strasznie mocno trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że to już koniec Waszych tragedii…

    Natalia1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Kochana Mamo Dawidka, łzy same cisną do oczu. Jesteście wspaniałą rodzinką, wspaniałymi rodzicami. Podziwiam Was od samego początku, śledzę Was od samego początku. Choć nigdy nie komentowałam, Dawidek jest dla mnie wyjątkowo bliski, bo mimo że sama jestem już mamą, również jestem wcześniakiem – urodziłam się w 29 tyg. Moja mama wiele przeszła, ponieważ mam 3 braciszków aniołków – również wcześniaków. Wierzę, że i do was los się uśmiechnie. Trzymam za Was mocno kciuki !!! <3

    Daria1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Ten świat jest niesprawiedliwy… To życie jest niesprawiedliwe.. Ale to wszystko musi mieć jakiś sens.. Bo jak inaczej to wytłumaczyć??? Myślami jestem z Wami ..

    Gosiek1 rok ago Odpowiedz
    • My też tłumaczymy sobie to na różne sposoby 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Tak bardzo mi przykro….. Tak dzielnie wszystko znosicie, ktoś inny nie dałby rady, Dawidek i Laurka mają najlepszych rodziców. Trzymajcie się Kochani ! Ja się popłakałam…..

    doris1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Bardzo mi przykro nawet nie jestem sobie w stanie wyobrazic ci teraz przezywacie!!! Zycie jest niesprawiedliwe duzo sily zycze

    Magda1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Kasiu ….
    Nie ma słów którymi mogłabym cie pocieszyc…wiem jak jest ciężko kiedy odchodzi ten mały człowiek którego tak bardzo się pragnie…
    Wiesz ja usłyszałam od pewnej staruszki….
    …”DZIECKO NIE PŁACZ. ..TEN MALUSZEK ODSZEDŁ BO TO NIE JEGO CZAS..KAŻDA DUSZYCZKA DOTRZE W KOŃCU TAM GDZIE MA DOTRZEĆ ….TRZEBA JEJ TYLKO DAĆ TROCHĘ CZASU ….WIERZYĆ …I SIĘ NIE PODDAWAĆ ”
    Nasz Pascal mial 3 podejscia…udało się za 3 razem…
    Kasiu chociaż masz pękniete Serce…uwierz mi …będzie dobrze…

    Joanna1 rok ago Odpowiedz
    • Staramy sobie to na różne sposoby wytłumaczyć, ale to nie takie proste 🙁
      Pozdrawiamy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Kochani rodzice, ostatnio przeczytałam, borykając się z pewnymi problemami, które dzisiaj wydaja mi sie mało ważne, że nie wtedy trzeba Bogu wierzyć, gdy jest dobrze, ale wtedy, gdy po ludzku nic nie rozumiemy. Ta chwila, gdy zatrzymałam sie przy Waszym poście, zostanie ze mną na długo – jest mi po ludzku bardzo przykro, nawet nie mogę sobie wyobrazić co czujecie. Wiem, że trudno nie wykrzyczeć żalu, złości, wiem, że to wszystko jest dla nas nie do ogarnięcia, ale wierzcie Bogu, wierzcie, że życie Wasze jest życiem przykładu. Bóg dał Wam takie doświadczenia z którymi borykają się ludzie, może Waszą misją jest pokazanie, że jesteście silni w Bogu, dawajcie ludziom siebie, a Bóg na pewno Was wynagrodzi. Kasiu, a może czas na Waszą fundację, dla rodziców dzieci niepełnosprawnych, a może dla rodziców, którzy stracili swoje dzieci. Wiem, że to temat nie na dzisiaj, modlę się za Was bardzo. Jestem pewna, że poradzicie sobie. Jezu ufam Tobie – Ty się tym zajmij. Obejmij swą opiekę tą rodzinę.
    Zastanówcie się, czy Bóg nie dał Wam drogi świadectwa, drogi pomocy innym, a tym samym sobie. Bóg Was nie opuścił, Bóg daje nam doświadczenia, byśmy dojrzeli drogę jaką dla nas przeznaczył. Ściskam Was mocno.

    Grażyna1 rok ago Odpowiedz
    • W tej chwili trudno jakiekolwiek myśli zebrać i podejmować decyzje, ale dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Wasze cierpienie ofiarujcie w jakiejś szczytnej intencji. Tak ogromne cierpienie na pewno będzie wysłuchane! Jestem z Wami całym sercem

    Agnieszka1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Pani Kasiu serdecznie współczuje całej rodzinie,Niech Bóg ma Was w swojej opiece,tak mi ciezko jest na sercu po przeczytaniu tej smutnej wiadomosci,nie moge powstrzymac łez ,pozdrawiam cała rodzinke.

    babcia1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Brak slow kochani 🙁 Tak mi przykro ..Jestem z Dawidkiem od samego poczatku…bardzo trzymam kciuki za super dzielnego bohatera jak i za was rodzicow..to co przeczytalam jest bardzo smutne tak mi przykro …wiem co czujecie ..sama stracilam coreczke w 24tyg 🙁 Tule Was Mocno ..Pani Kasiu prosze nie tracic wiary ….Jestescie Cudowni ..

    Izabela1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • „Nie płacz kochany Super Braciszku, nie placz kochany Tato, nie placz kochana Mamo
    Ja patrze na Was co rano
    jak tylko oczka otworze
    i anielskie skrzydełka rozłoże
    to zaraz lece do Was
    mimo ze jestem tu w niebie ”
    Wspaniali Rodzice i Super Braciszku Dawidku, otulam Was modlitwa przekonana, iz
    „Jest taka cierpienia granica, za którą się uśmiech pogodny zaczyna”…

    • Bardzo dziękujemy 🙁 :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • *** Boże jak mi strasznie smutno, przykro a zarazem jestem zła, dlaczego tak dobrzy ludzie muszą tyle cierpień dźwigać i przenosić przez swoje życie… Wiem, że żadne słowa nie sprawią, że poczujecie się teraz lepiej, ale jestem z Wami. Dziś w naszym oknie zapali się (elektryczna ) świeczka, światełko nadziei na wasze lepsze jutro. Tulę najmocniej jak mogę. ***

    Julia1 rok ago Odpowiedz
    • Dziękuję Juleńko :* 🙁 ja też jeszcze nie potrafię sobie poukładać tego w głowie…
      Buziaki dla Was :*

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Śpij w pokoju mały aniołku.

    • Dziękujemy :* 🙁

      kasiaspalek1 rok ago Odpowiedz
  • Drodzy Rodzice…
    Serce mi pęka od czasu kiedy przeczytałam ten wpis i dzisiaj zdecydowałam się na komentarz.
    My też mamy synka Stefanka u Aniołków, naszego pierworodnego skarba.
    Wiem że nic nie jest w stanie teraz Was pocieszyć a ból po stracie dziecka jest aż fizyczny.
    Potrzebujecie czasu na płacz i głęboką żałobę, nie odmawiajcie sobie tego, nie ukrywajcie rozpaczy i płaczcie do utraty sił.
    Wiem że teraz mi nie uwierzycie ale kiedy w Waszych oczach skończą się łzy , po jakimś czasie znowu zaczniecie żyć…
    Zawsze będziecie już odczuwać brak Laurki, zawsze będziecie tęsknić ale nauczycie się znowu cieszyć życiem , dla Dawidka.
    Tulę Was mocno a moje modlitwy płyną do Laurki, ona jest teraz wysoko, pewnie już się poznała z naszym Stefankiem
    Wierzę że jest im tam dobrze i że będą nad nami czuwać.

    • Dziękujemy i ściskamy mocno :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • Kasiu …… brak słów …………tak mi przykro ,. wiem co czujesz ale będzie kiedyś dobrze , zobaczysz kochana BĘDZIE , przeszłam to samo i światełko w tunelu zapaliło się i u Was też tak będzie ……………Dawidek jest boski i będzie miał rodzeństwo zobaczysz aniołki Wam przyniosą małe szczęście to tylko kwestia czasu , DLACZEGO ????? bo jesteście Wspaniali , Przecudowni , Mega Troskliwi , Kochacie się i przede wszystkim zasługujecie na to , Ja WAM tego życzę z całego serca , Trzymajcie się robaczki 🙂

    Monika1 rok ago Odpowiedz
    • Bardzo dziękujemy i pozdrawiamy :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • Kasiu mocno Was przytulam ,nawet nie wiem co napisać jedynie co mogę to myśleć o Was i mocno przytulić ❤

    Monika1 rok ago Odpowiedz
    • My też przytulamy :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • kiedy ma przyjść na świat dziecko kochamy je oda razu…robimy miejsce w życiu ,w domu…nagle dziecka nie ma.z nami.Miłość zostaje.Nie ma co z Nią zrobić.Jest Tyle Miłości,Planów a nie ma Tej Małej Kochanej osobki.Bardzo dobrze rozumiem.Pamiętam o Was w modlitwie.Pani Kasiu-całym sercem Jestem z Pani.

    Ela11 miesięcy ago Odpowiedz
    • Dziękujemy i pozdrawiamy :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • Kochani rodzice Dawidka…bardzo mi przykro,ze tacy dobrzy ludzie dostają tyle ciosów od życia. mam nadzieje ,ze nadejdzie dzien kiedy oczy przstana byc mokre…..pozdrawiam cieplusio…

    Name*11 miesięcy ago Odpowiedz
    • My też mamy nadzieję… pozdrawiamy :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • Od kilku lat na fb śledzę Waszą walkę i wspieram duchowo. Jakimś dziwnym sposobem dziś dopiero doczytałam, jak trudne kolejne doświadczenie macie. Jesteście wspaniałymi ludźmi, dzielnie walczycie o Synka, a teraz jeszcze … brak mi słów. Nie wyobrażam sobie, jakim dramatycznym doświadczeniem musiała być walka o dwójkę dzieci. Jak wiele w Was stylu, wiary, że jeszcze nie rozpadliscie się na milion kawałków. Wierze, że szczęście i spokój wreszcie do Was przyjdą. Życzę tego z całego serca.

    Mada11 miesięcy ago Odpowiedz
    • Nam też jeszcze trudno to sobie poukładać 🙁
      Pozdrawiamy serdecznie :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
  • Witajcie kochani, śledzę losy małego Tygryska od początku, długo Was nie czytałam i nagle taka smutna wiadomość… przykro mi bardzo i serce mi pęka!!! Trzymajcie się razem i cieplutko, niech Bóg ma Was w swojej opiece i nprxyniesie wiele słonecznych dni i radości w Nowym Roku!buziaki pozdrawiam

    Monika11 miesięcy ago Odpowiedz
    • Nam też nadal jest smutno 🙁
      Nie tak to miało wyglądać 🙁
      Dziękujemy, pozdrawiamy serdecznie :*

      kasiaspalek11 miesięcy ago Odpowiedz
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Left
Please configure Admin Panel -> Appearance -> Widgets -> SubFooter Right

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress